Nadmorska Liga 6 - strona nieoficjalna

Strona klubowa

GRUPA MISTRZOWSKA

TABELA

 

  drużyna m punkty w r p bramki bilans
1 Classic Gdynia 16 46 15 1 0 118:52 +66
2 Rol Ryż 16 42 14 0 2 159:57 +102
3 FC Chylonia 16 26 8 2 6 113:106 +7
4 Dziki West  16 21 7 0 9 68:97 -29
5 LUX MEBLE Team 16 21 7 0 9 84:106 -22
6 Joga Bonito 16 21 7 0 9 66:97 -31

 


 


 

TERMINARZ

 

1 KOLEJKA:
(22 maja - wtorek)

Classic Gdynia - Joga Bonito 7:1 (3:1)
Classic: Marek Kwaśnik-3, Przemek Szymański-2, Paweł Gniewkowski, Michał Skwiercz
Joga Bonito: Paweł Mitrosz
Zawodnik meczu: Marek Kwaśnik (Classic)
Po zwycięstwie nad Rol-Ryżem przyszedł czas na kolejne 3 punkty do kolekcji. Tym razem bez większego problemu Marek Kwaśnik razem z kolegami rozprawili się z odważnie grającą Jogą Bonito. W pierwszej części mecz był w miarę wyrównany co zapowiadało ciekawą drugą połowę. Po zmianie stron mecz zrobił się jednak jednostronny i tylko Classic zdobywał bramki. Dokładając cztery trafienia w drugiej części nie dali najmniejszych szans rywalom na korzystny wynik.


Rol-ryż - LUX MEBLE 18:4 (9:2)
Rol-ryż: Tomasz Stępień-10, Patryk Kiełb-2, Adrian Bukowski-2, Kajetan Taube, Grzegorz Krygier,
Daniel Piątkowski, samobój
LUX MEBLE: Tomasz Pudysiak, Michał Trepkowski, Robert Franiak, Patryk Wszeborowski
Zawodnik meczu: Tomasz Stępień (Rol-ryż)
Po trudnym meczu z Classiciem i małej ilości bramek przyszedł czas na strzelanie seriami jak miało to miejsce do tej pory. Tym razem Rol-ryż nie miał litości dla chłopaków z LUX MEBLI którzy mimo wszelkich starań nie byli w stanie zatrzymać "ryżowych". Nie po raz pierwszy w tym sezonie motorem napędowym Rol-Ryżu był Tomasz Stępień który okazał się katem dla przeciwnika pakując im aż 10 bramek. Kolejne zwycięstwo w tym sezonie pokazuje że ostatni mecz to był tylko wypadek przy pracy i już z niecierpliwością czekamy na wielki rewanż Rol-Ryż vs Classic być może o mistrzostwo. Będzie się działo !

 

FC Chylonia - Dziki West 4:4 (1:3)
FC Chylonia: Patryk Melzer-2, Karol Idzi, Krzysztof Idzi
Dziki West: Oskar Miotk, Jakub Ambrosiewicz, Krystian Szopa, samobój
Zawodnik meczu: Patryk Melzer (FC Chylonia)
Remisem zakończyło się niezwykle emocjonujące stracie zespołów, które chyba do ostatniej kolejki będą walczyć o miejsce na podium. Wydawało się, że Dzik West szybko otrząsnął się po porażce z KP Grabówek w ostatniej kolejce fazy zasadniczej. Już pierwsza akcja i świetne zgranie piłki Ambrosiewicza zakończyło się golem dla Dzikiego. Beniaminek do przerwy prowadził 3:1. Po zmianie stron przy stanie 4:3 Dziki West mógł podwyższyć prowadzenie, a zamiast tego Chylonia wyrównała i ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów. 
Samo spotkanie jednak pokazało, że obie ekipy nie przypadkowo znalazły się w grupie mistrzowskiej i zarówno Classic jak i Rol Ryż będą musiały mocno się napracować, aby pokonać ekipy braci Idzi i braci Kuźminów. 

 


2 KOLEJKA: 
(24 maja - czwartek)

FC Chylonia - LUX MEBLE Team 9:3 (3:3)

Chylonia: Dawid Szołomicki-2, Krzysztof Idzi-6
LUX MEBLE: Maciej Hejn, Adam Bloch-2
Zawodnik meczu: Krzysztof Idzi (Chylonia)

Pierwszych i drugich przed meczem dzielił w ligowej tabeli zaledwie punkt, co było od początku spotkania widać na boisku. Cios na cios w pierwszej odsłonie gry dał każdemu po 3 trafienia na konto. Druga połowa była już jednak zupełnie czym innym. W końcu odpalił Krzysztof Idzi, który praktycznie w pojedynkę budował coraz większą przewagę swojego zespołu, który przy okazji nie stracił w tej części gry ani jednego gola. Chylonia tym samym wykazuję chęć zdobycia brązowego medalu w Ekstraklasie.

 

Classic Gdynia - Dziki West 11:6 (7:1)

Classic: Wojtek Szreder, Michał Więcek, Marek Kwaśnik, Błażej Bonk, Paweł Gniewkowski-2, Przemek Szymański-2, Jarek Gołdyn-3
Dziki: Daniel Ambrosiewicz, Adam Górala, Krystian Szopa, Daniel Lisowski, Oskar Miotk-2
Żółte kartki: Błażej Bonk, Jarek Gołdyn, Marcin Rumian(2) (wszyscy Classic) - Daniel Lisowski, Szymon Domachowski, Łukasz Bąk, Adam Górala (wszyscy Dziki West)
Zawodnik meczu: Przemek Szymański (Classic)

Pierwsza połowa to istna kanonada strzelecka ze strony Classic'a, który dosłownie zdemolował przeciwnika. Dziki West, potrafił trafić do siatki rywala dopiero chwilę przed gwizdkiem obwieszczającym przerwę. Po zmianie stron Classic jeszcze powiększył przewagę. Wydawało się że mecz może skończyć się istnym pogromem, ale Dzicy zaczęli grać tak, jakby sobie tego chcieli od początku. Powoli odrabiali straty, które był już tak ogromne, że pozwoliły im jedynie wyjść z twarzą z meczu, a na osłodę wygrać drugą część gry. Na uwagę zasługują 2 bramki zdobyte przez bramkarza Dzikiego Westu - Oskara Miotka

 

Rol Ryż - Joga Bonito 4:2 (2:1)

Rol Ryż: Tomasz Stępień, Grzegorz Krygier, Adrian Bukowski-2
Joga: Michał Freiberg, Łukasz Godlewski
Zawodnik meczu: Sławek Kondracewicz (Rol Ryż)

Obie ekipy spotkały się zaledwie 6 dni po ostatnim meczu jeszcze w rundzie zasadniczej. Tym razem jednak mecz nie był jednostronny, a Rol Ryż do przerwy prowadził ledwie 2 trafieniami. Po zmianie stron, według obserwatorów lepsze wrażenie sprawiała Joga, która postraszyła wicelidera Ekstraklasy! Rol Ryż jednak nie dał wyrwać sobie punktów i dowiózł cenne w pryzmacie batalii o mistrza zwycięstwo, które trzeba dodać zawdzięcza tym razem nie napastnikom a bramkarzowi Sławkowi Kondracewiczowi.

 


3 KOLEJKA: 
(29 maja - wtorek)

LUX MEBLE Team - Joga Bonito 5:3 (0:0)

LUX MEBLE: Michał Trepkowski, Kamil Lewandowski-3
Joga: Michał Freiberg, Łukasz Godlewski-2
Zawodnik meczu: Kamil Lewandowski (LUX MEBLE)

W tym meczu na prawdziwe emocje czekaliśmy praktycznie do samej końcówki. Pierwsze 25 minut, była to bardzo dobra gra defensywna obu stron, przez co mieliśmy remis bezbramkowy. W drugiej połowie 2 gole strzeliła Joga i wydawało się że w tak zaciętym meczu o odrobienie wyniku, LUX MEBLOM będzie niezwykle ciężko. Jednak udało im się zanotować 2 trafienia w ciągu zaledwie minuty, przez co byliśmy świadkami kolejnego dziś remisu i wielkich emocji! ,,Meblowi'' wyszli po chwili na prowadzenie, które niemal po wznowieniu odrobiła Joga. Kolejne wznowienie przyniosło kolejną bramkę, znowu dla LUXa! Bramkarz Jogi w ostatniej akcji zaryzykował, wychodząc z pola karnego, co się nie opłaciło bowiem zostało to ukarane ostatnią w tym meczu bramką

 


Rol Ryż - Dziki West 13:4

Rol Ryż: Daniel Piątkowski, Paweł Fopka, Radosław Rdeske. Kajetan Taube-2, Adrian Bukowski-2, Tomasz Stępień-6
Dziki West: Borys Kuźmin, Daniel Lisowski, Mateusz Szeliga, Wojciech Graba
Zawodnik meczu: Tomasz Stępień (Rol Ryż)

Dziki West przystępował do spotkania z wiceliderem bez nominalnego bramkarza, co znacznie niwelowało ich szansę na końcowy sukces. Początek wskazywał również na to, że dla Dzikiego może to być powtórka z zeszłotygodniowego meczu z Classic'iem, ponieważ i teraz stracili bardzo szybko 3 bramki. Po kilku minutach jednak, Dzicy zaczęli grać coraz lepiej, a z grą na bramce, coraz lepiej zaczął sobie radzić Szymon Domachowski, który na co dzień jest rozgrywającym. Końcówkę połowy, drużyna w niebieskich koszulkach zagrała niemal że perfekcyjnie i na przerwę, schodziła ze stratą zaledwie dwóch bramek. Druga połowa to już niestety gra do jednej bramki. Z minuty na minutę coraz bardziej rozpędzał się Tomek Stępień, który strzelając 6 goli został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.

 

Classic - FC Chylonia 6:4 (2:3)

Classic: Michał Skwiercz, Darek Piesik, Marek Kwaśnik, Przemek Szymański, Wojtek Szreder-2
Chylonia: Patrtyk Melzer-2, Dawid Szołomicki-3
Żółte kartki: Krzysztof Rocławski (Classic)
Zawodnik meczu: Dawid Szołomicki (Chylonia)

Chylonia bez zmian, postawiła się liderowi! Dodatkowo jako pierwsza wyszła na prowadzenie. Kilka minut później, prowadził Classic, ale nie na długo. Chylonia dzięki dobrej grze Dawida Szołomickiego najpierw wyrównała, aż w końcu znów miała więcej goli na koncie od rywali i taki stan utrzymał się do przerwy. Drugie 25 minut to kolejne doprowadzenie do remisu, na samym ich początku. Nie minęło parę chwil, a 5-krotny mistrz ligi znów był w tym spotkaniu na prowadzeniu. Chylonia jednak się nie poddawała i na minutę przed końcem strzeliła bramkę kontaktową. Niestety zbytnio rozkojarzeni, pozwolili na szybkie podejście rywalom do bramki a ci ustalili końcowy rezultat.

 


4 KOLEJKA: 
(5/7 czerwca - wtorek/czwartek)


Classic - LUX MEBLE Team 13:5 (5:5)

Classic: Michał Więcek-2, Marek Kwaśnik-3, Michał Skwiercz-4, Przemek Szymański-4
LUX: Michał Trepkowski, Adam Bloch-2, Kajetan Wojciechowski-2
Żółte kartki: Michał Więcek (Classic)
Zawodnik meczu: Michał Skwiercz (Classic)

LUX MEBLE zaskoczyły 5-krotnego mistrza ligi, bardzo szybko wychodząc na prowadzenie. W pewnych momentach byli drużyną lepszą i sprawiającej wrażenie zaangażowanej ku sprawieniu niespodzianki. Classic oczywiści nie pozostawał w tym wszystkim bierny, a ciekawa pierwsza połowa zakończona została wynikiem 5:5. Po wznowieniu na boisku rządził niepodzielne już tylko Classic. Strzelał bramkę za bramką, a zawodników LUXa jakby zostało spuszczone powietrze. Classic tym samy wygrywa swój przedostatni mecz w sezonie i jest gotowy na finałowe spotkanie z Rol Ryżem.

 

Dziki West - Joga Bonito 8:9 (3:4)

Dziki: Borys Kuźmin, Mateusz Szeliga, Łukasz Bąk, Oskar Miotk-2, Daniel Lisowski-3
Joga: Marek Lewandowski, Paweł Mitrosz, Marcin Radzewicz, Michał Freiberg-2, Adam Burkacki-4
Zawodnik meczu: Adam Burkacki (Joga)

Niesamowity mecz w wykonaniu Jogi! Do meczu przystępowali jedynie w 4+bramkarz i tak zagrali do końca. Początek meczu wskazywał na to, że Dziki West łatwo ,,przejedzie się'' na osłabionych rywalach, strzelając im szybko 2 gole. Później jednak fenomenalnie zaczęła grać ,,czwórka'' Jogi, doprowadzając do wyrównania. Po małej wymianie ciosów, na kilka chwil przed przerwą, JB prowadziła 1 trafieniem, a do tego został na nich podyktowany rzut karny! Mimo że nie udało im się go wykorzystać i tak niespodziewanie prowadzili. W drugich 25 minutach, Dzikiemu znowu udało się wyjść na prowadzenie i tak jak w pierwszej części spotkania, Joga kolejny raz odrobiła straty. Doskonałe zawody rozgrywał Adam Burkacki, który strzelając 4 bramki, poprowadził swoich kolegów, do utrzymania prowadzenia i zgarnięcia kompletu punktów w zaskakujących okolicznościach.

 

FC Chylonia - Rol Ryż 4:15 (1:6)
FC Chylonia: Krzysztof Idzi-2, Patryk Melzer, Michał Kloka
Rol Ryż: Tomasz Stępień-5, Paweł Fopka-3, Adrian Bukowski-2, Daniel Piątkowski, Kajetan Taube, Kacper Kiełb, Patryk Kiełb, samobój
Zawodnik meczu: Tomasz Stępień (Rol Ryż )

Wszystko zatem rozstrzygnie się we wtorek 12 czerwca! Rol Ryż wiedząc, że musi mecz z Chylonią wygrać zagrał tak jak na pretendenta do tytułu mistrzowskiego przystało! Już do przerwy prowadził 6:1, a po zmianie stron kolejne gole zdobywali zawodnicy w czerwonych koszulkach.
Chylonia w końcówce straciła jeszcze jednego zawodnika, który nabawił się urazu i grając już bez zmienników nie miała argumentów, aby zagrozić wiceliderowi. Jedynie Krzysztof Idzi nagrodzony przed meczem statuetką dla Zawodnika Maja w NL6 próbował jeszcze walczyć o zmianę wyniku. Ostatecznie Rol Ryż dopisał do swojego dorobku trzy oczka i 15 strzelonych bramek! 

 


5 KOLEJKA: 
(12 czerwca - wtorek)

Ekstraklasa grupa mistrzowska
CLASSIC GDYNIA - ROL RYŻ 5:1 (3:0)
CLASSIC
 - Maciej Draber, Michał Skwiercz, Błażej Bonk, Przemysław Szymański, Marek Kwaśnik
ROL - Adrian Bukowski-1
żółte kartki: Tomasz Stępien, Paweł Fopka-2, Kacper Kiełb-2, Radosław Roeske (wszyscy Rol Ryż), Krzysztof Rocławski-2 (Classic)
Zawodnik Meczu: Marek Kwaśnik (Classic)

Tak jak już napisaliśmy we wstępie Classic po roku przerwy ponownie zostaje mistrzem Nadmorskiej Ligi 6. 
- Widać ewidentnie, że to forma Classicu w końcówce sezonu zwyżkuje - mówił w Magazynie Ligowym NL6 ekspert NL6 Janusz Rodziewicz. - Rol Ryż wprawdzie efektownie pokonał Chylonię, ale miał wcześniej swoje problemy. M.in. Tomek Stępień cały czas nie jest w pełni sił. 
W poniedziałkowym Magazynie NL6 rozmówcy nie wskazali jednoznaczeni faworyta meczu i o wytypowanie takiego było niezwykle trudno. 
- Wiecej szans dajemy Classicowi, który ma większe doświadczenie w takich meczach. Rol Ryz to jednak beniaminek - dało się słyszeć przed decydującym meczem.
Wnikliwi obserwatorzy mięli rację, bo to Classic okazał się zespołem lepszym. Rol Ryż chyba nie potrzebnie od początku meczu skupił się w mniejszym stopniu na grze, a w większym a komentowaniu decyzji sędziego. Takie negatywne emocje zawsze przekładają się na końcowy rezultat, zwłaszcza, gdy nie mają podstaw. Nim się Rol Ryż zdążył skupić na meczu, to było praktycznie po mistrzostwie. Classic niczym wytrwany bokser trzy razy posłał cios i Rol Ryż stanął w drugiej połowie przed bardzo trudnym zadaniem. Odrobić trzy bramki z Classiciem jest bowiem ciężko i ta sztuka "ryżowcom" się nie udała. Marek Kwaśnik brylował na boisku i trzeba przyznać, że choć goli seryjnie nie zdobywał, to jednak był najlepszym zawodnikiem meczu. 
Rol Ryż niepowodzenie na boisku przełożył na liczbę żółtych i czerwonych kartek.
- W poprzednim sezonie identycznie jak Rol Ryż zachował się w bardzo ważnym meczu Classic komentowali obecni na obiekcie kibice. - Pamiętamy, jak w meczu z Orionem nerwów na wodzy nie utrzymali m.in. bramkarz Daniel Klebba i Krzysztof Rocławski. Po tamtym zdarzeniu chyba wyciągnęli wnioski.
Rol Ryż nie zdobył mistrzostwa, co nie znaczy, że nie zagrał dobrego sezonu. Drugie miejsce jak na beniaminka to oczywiście spore osiągnięcie, choć zawodnicy nie kryli po końcowym gwizdku rozgoryczenia.
 Cel był zdecydowanie inny - podkreślali. 
Classic sięgając po kolejne mistrzostwo NL6 zapewnił sobie wyjazd na Mistrzostwa Polski do Krakowa. Aby nasz Mistrz nie "obrósł przesadnie w piórka" przypominamy, że ostatnie występy na MP nie należały delikatnie mówiąc do najlepszych. Liczymy, że tym razem nauczeni doświadczeniem, odpowiednio zmotywowani zawodnicy Classicu osiągną w Krakowie zdecydowanie lepszy miejsce niż dwa lata temu w Warszawie i rok temu w Gdyni!
Będziemy trzymać kciuki jednocześnie składając gratulacje za tytuł Mistrza NL6 w sezonie WIOSNA 2018! 

 

DZIKI WEST - LUX MEBLE TEAM 7:6 (4:2)
DZIKI -
 Igor Kuźmin, Daniel Lisowski-4, Mateusz Szeliga, Krystian Szopa
LUX - Michał Trepkowski-3, Kamil Lewandowski
Żółte kartki: Igor Kuźmin ( Dziki West)
Zawodnik Meczu: Daniel Lisowski (Dziki West)

Ciekawe spotkanie na zakończenie sezonu w grupie mistrzowskiej. Dziki West pokazał, że stać go na osiąganie dobrych wyników i że na pewno jesienią będzie ponownie walczył o czołowe miejsca w Ekstraklasie. Swój zespół ponownie do walki poderwał Daniel Lisowski, który aż cztery razy wpisał się na listę strzelców i był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na boisku. 
Dla obu ekip sezon się jeszcze nie kończy. W czwartek Dziki West zagra z Salosem Rumia, a Lux Meble z KM PSP w ramach V rundy Pucharu NL6! 
W przypadku zwycięstw w przyszłym tygodniu kolejne mecze już w półfinale Pucharu NL6!

 

FC CHYLONIA - JOGA BONITO 7:4 (4:2)
CHYLONIA - 
Krzysztof Idzi-6, Karol Idzi-1
JOGA - Paweł Mitrosz, Marcin Radzewicz, Adam Burkacki, Sebastian Karnat
Zawodnik Meczu: Krzysztof Idzi (FC Chylonia)

To chyba jedna z większych niespodzianek tego sezonu! Chyba nie wiele osób przed sezonem zakładało, że Chylonia jest w stanie zająć miejsce na podium - ba, wielu nie widziało Chyloni nawet w pierwszej szóstce skazując tę ekipę na walkę o utrzymanie. Jeszcze raz się jednak okazało, że piłka potrafi zaskakiwać! 
Chylonia tak jak w poprzednich sezonach postawiła na minimalistyczną kadrę, ale za to na zawodników młodych, ambitnych, a mając w swoich szeregach Krzysztofa Idzi, najlepszego strzelca Nadmorskiej Ligi 6 można było po cichu zakładać, że stać Chylonię na niespodziankę! 
Trzecie miejsce Chylonia przypieczętował pokonaniem Jogi bonito, choć długo wydawało się, że doświadczona Joga jest w stanie do końca walczyć o trzy oczka i ... też o trzecie miejsce! Sygnałem była doskonała postawa w bramce Marka Lewandowskiego. Niestety dla Jogi błędy indywidualne przy wyprowadzaniu piłki i rozgrywaniu stałych fragmentów gry zdecydowały, że na najniższym stopniu podium stanie w tym sezonie Chylonia. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kalendarium

22

07-2018

niedziela

23

07-2018

pon.

24

07-2018

wtorek

19:00 - Bękarty vs SPS Limonka20:00 - Latarnik Choczewo vs KP Grabówek

25

07-2018

środa

19:00 Śledzie vs Sporting Orłowo 20:00 Nevada Gdynia vs Babilon United

26

07-2018

czwartek

19:00 SPS Limonka II vs Dellner Components20:00 ZIP Skład vs Awaria

27

07-2018

piątek

28

07-2018

sobota

Archiwum wyników NL6

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 282, wczoraj: 302
ogółem: 2 913 207

statystyki szczegółowe

Partnerzy NL6